LIFESTYLE Podróże

Ferie zimowe za granicą? O tym warto pamiętać!

Wyjątkowo łagodne polskie zimy skłaniają amatorów białego szaleństwa do częstszych wyjazdów za granicę. Ponad 80 proc. narciarzy i snowboardzistów dociera do kurortów własnym

Data publikacji: 2016-01-14
Oryginalny tytuł wiadomości prasowej: Ferie zimowe za granicą? O tym warto pamiętać!
Kategoria: Podróże, LIFESTYLE

Wyjątkowo łagodne polskie zimy skłaniają amatorów białego szaleństwa do częstszych wyjazdów za granicę. Ponad 80 proc. narciarzy i snowboardzistów dociera do kurortów własnym samochodem.

Ferie zimowe za granicą? O tym warto pamiętać! Podróże, LIFESTYLE - Wyjątkowo łagodne polskie zimy skłaniają amatorów białego szaleństwa do częstszych wyjazdów za granicę. Ponad 80 proc. narciarzy i snowboardzistów dociera do kurortów własnym samochodem.

Jednak zanim siądziemy za kierownicę, warto przyjrzeć się przepisom ruchu drogowego obowiązującym w europejskich krajach. Szczególnie tym o dopuszczalnej dawce alkoholu we krwi – kary za jazdę na "podwójnym gazie" mogą być bardzo dotkliwe…

Najczęściej wybieranym kierunkiem naszych zimowych podróży są: Austria, północne Włochy i Francja. Ferie chętnie spędzamy też u naszych sąsiadów po drugiej stronie Karkonoszy i w słowackich Tatrach. W każdym z tych krajów jazda pod wpływem alkoholu jest surowo karana. Konsekwencje uzależnione są od stopnia przekroczenia dopuszczalnego limitu. I tak na przykład: we Francji w wypadku, gdy ilość alkoholu przekroczy próg 0,8 prom., następuje natychmiastowe zatrzymanie prawa jazdy, następnie orzeczenie o jego zatrzymaniu na okres od 3 do 5 lat oraz grzywny sięgające nawet 4500 euro, ale możliwa jest też kara więzienia do 2 lat i konfiskata pojazdu. I choć już w żadnym europejskim kraju alkomat nie jest obowiązkowym elementem wyposażenia samochodu, to we Francji jego posiadanie jest rekomendowane.

Przed podróżą powinniśmy być wypoczęci i – przede wszystkim – trzeźwi. Wsiadanie za kierownicę na kacu jest skrajnie nieodpowiedzialne – alkohol nawet w niewielkiej ilości obniża naszą koncentrację i refleks. „Sprawdzenie trzeźwości w sytuacji, gdy nie jesteśmy pewni swojego stanu umożliwiają alkomaty. Na rynku dostępnych jest wiele modeli, w przedziale cenowym od kilkudziesięciu do kilku tysięcy złotych. Różnią się rodzajem wbudowanego sensora, dokładnością wskazań, zakresem pomiarowym, jakością wykonania oraz dodatkowymi funkcjami. Jeśli od wskazanego wyniku uzależnimy swoją decyzję o prowadzeniu pojazdu, przyda nam się alkomat z czujnikiem elektrochemicznym, cechujący się dużą precyzją i powtarzalnością wyników – np. AlcoFind DA-7100” – wyjaśnia Paweł Wujcikowski, właściciel sieci sklepów Spy Shop. „W ostatnich latach zauważyliśmy zresztą, że w okresie wyjazdów zimowych, znacznie wzrasta sprzedaż urządzeń do pomiaru trzeźwości. A to świadczy o wzroście świadomości i odpowiedzialności polskich kierowców.” – dodaje Wujcikowski. Pomocnym narzędziem może być również wirtualny alkomat, który pozwala oszacować przybliżoną zawartość alkoholu we krwi na podstawie matematycznego algorytmu. Wystarczy podać wszystkie wymagane dane i wyliczone zostanie szacunkowe stężenie alkoholu. Należy jednak pamiętać, że podana na takiej stronie  wartość jest jedynie orientacyjna!

A to już wiesz?   Dokąd wyjechać na Majówkę? Tripsta.pl zdradza najlepsze pomysły na długi weekend

Kierowcy, którzy wybierają się do Słowacji powinni też pamiętać, że montowanie na przedniej szybie GPS i innych urządzeń, które mogą ograniczać widoczność jest tam niedozwolone i grozi mandatem. Natomiast na terenie Austrii i Szwajcarii korzystanie z wideorejestratora może zakończyć się karą nawet kilkunastu tysięcy złotych.

 

www.spyshop.pl

 

źródło: Biuro Prasowe
Załączniki:
Ferie zimowe za granicą? O tym warto pamiętać! Podróże, LIFESTYLE - Wyjątkowo łagodne polskie zimy skłaniają amatorów białego szaleństwa do częstszych wyjazdów za granicę. Ponad 80 proc. narciarzy i snowboardzistów dociera do kurortów własnym samochodem.
Hashtagi: #Podróże #LIFESTYLE

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy